Obowiązki domowe 0

Niejednokrotnie w postach na IG stawiamy Wam pedagogiczne pytania. Jesteśmy aktywnymi matkami, które między pracą a gotowaniem obiadu wychowują dzieci. Nic tak nie rozwija i pozwala szerzej spojrzeć na własny model wychowawczy jak wymiana doświadczeń z inną mamą lub tatą - nie ujmując mężczyznom.

Ostatnim postawionym pytaniem było: „czy angażujecie swoje dzieci w obowiązki domowe?”

Niestety często pozostajemy bez odpowiedzi i musimy posiłkować się własnymi doświadczeniami - całe szczęście jest ich sporo.

Pytanie uzupełniające brzmiało: „w jakim wieku dzieci mogą rozpocząć pomaganie w domu?”

Odpowiedź pozornie wydawałaby się prosta - w każdym !
Kwestią dyskusyjną pozostaje czy zależy to wyłącznie od chęci dzieci czy zachęcania przez rodziców?

Zdania są mocno podzielone, lecz zdecydowanie bardziej wiarygodne wydaje się, że w głównej mierze zależy to od nas - rodziców, czy im to umożliwimy. Często chcąc uniknąć bałaganu, chcąc zrobić coś szybko wykonujemy to sami, odsuwając dziecko na bok. W efekcie czego dziecko zniechęci się i przestanie już próbować wykonywać domowe obowiązki...a zanim się obejrzymy będzie nastolatkiem niepotrafiącym wykonać podstawowych prac domowych.
 
Nie mogłabym nie wspomnieć o moim synku - Filno, ma 11 LAT.

CODZIENNIE MA KILKA OBOWIĄZKÓW: KARMIENIE PSÓW I KOTA, SEGREGOANIE ŚMIECI, WYNOSZENIE KOMPOSTOWNIKA, OPRÓŻNIANIE ZMYWARKI, MYCIE ŁAZIENKI... Sporo tego, prawda? Dodam, że Finlo równie ochoczo pomaga mi w pracach dotyczących Fikaj. Chętnie dziurawi metki dziurkaczem, a mi aż serce się raduje na ten widok

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl